Jak zarobić na wyprzedaży.

Przy okazji wyprzedaży można nie tylko pozbyć się problematycznych towarów.
To świetna okazja do przyciągnięcia nowych klientów, zaprezentowania nowych produktów a nawet – globalnie – na osiągniecie dodatkowych zysków.

Kluczem do sukcesu jest przekalkulowanie akcji z aptekarską precyzją. Ale przeprowadzenie jej pod względem merchandisingowym z ułańskim rozmachem.

 

Warto zacząć od tego, żeby skalkulować wartość problematycznych produktów w odniesieniu do ich cen nabycia i planowanej ceny wyprzedażowej.

Uwzględnić trzeba koszty nagłośnienia akcji – w przeciwnym wypadku skorzystają z niej tylko ci klienci, którzy i tak planują zakup podobnych artykułów. Wiązałoby się to tylko i wyłącznie z czasowym spadkiem marży i niskim efektem pobudzającym sprzedaż.

Po stronie spodziewanych dodatkowych przychodów należałoby dopisać sprzedaż nowych kolekcji. W trakcie wyprzedaży, koniecznie trzeba ułatwić klientom dotarcie do tej gamy. Bardzo łatwo zresztą osiągnąć tutaj sukces poprzez porównanie starego z nowym.

 

Konieczne jest też sprawdzenie czy proponowane do wyprzedaży produkty nadają się do samoistnego zastosowania. W niektórych wypadkach warto czasem nawet dokupić artykuły, dzięki którym klient będzie mógł wykorzystać to, co kupił na wyprzedaży (dotyczy to zwłaszcza elementów zestawów kompletowanych oddzielnie).

Istotne w kalkulacji poprzedzającej akcję jest uświadomienie sobie jak będzie wyglądała dynamika sprzedaży w poszczególnych dniach. Należy spodziewać się dramatycznego spadku marży na początku wyprzedaży – gdy klienci będą wykupywać towary najmocniej przecenione. Pod koniec akcji problemem z kolei może być zapewnienie klientom możliwości zakupu czegokolwiek, gdy towar będzie „przebrany”. Bardzo ważne z punktu widzenia budowania długotrwałych relacji będzie zadbanie również o tych klientów. Dlatego należy rozplanować kiedy wystawiane będą kolejne produkty oraz czy, w jakich sytuacjach i w jakim stopniu zakładamy możliwość dalszego zmniejszania cen w trakcie trwania akcji.

Podczas planowania akcji wyprzedażowej, bardzo ważne jest właściwe określenie czasu trwania akcji. Im dłużej trwa wyprzedaż, tym większa jest szansa na to, że wystarczająca liczba zainteresowanych klientów zobaczy produkt. W tym wypadku niższa skala przeceny ma większą rację bytu – spośród tej dużej grupy osób odwiedzających, mamy większą szanszę na to, że część z nich zaakceptuje cenę. Z drugiej jednak strony krótsza akcja, mocniej wpłynia na ilość klientów przebywających w tym samym czasie w sklepie. Wytworzy to efekt niepowtarzalnej okazji – widząc inne zainteresowane osoby, klienci chętniej podejmą decyzję. Ponieważ będą brali pod uwagę ryzyko, zakupu ostatnich egzemplarzy przez innych klientów. Ale żeby wytworzyć taki efekt, konieczne jest wspomniane wcześniej wsparcie marketingowe. Czyli zastanawiając się nad perspektywą czasową trwania akcji wyprzedażowej, trzeba rozpatrywać ją zarówno w odniesieniu do skali planowanej przeceny, jak i do skali wsparcia marketingowego.

Na zakończenie konieczne będzie sporządzenie podsumowania, dzięki czemu przekonamy się, na ile nasze kalkulacje okazały się trafne. Umożliwi to lepsze przygotowanie przyszłych akcji wyprzedażowych.

Reasumując – dobra akcja wyprzedażowa powinna:

 
– być jak najdokładniej przekalkulowana
– mieć zapewnione wsparcie marketingowe by przyciągnąć nowych klientów
– promować również nowe produkty
– gwarantować zadowolenie klientów
– być przeprowadzana pod pełną kontrolą
– mieć zaplanowany właściwy czas trwania akcji
– kończyć się dokładnym podliczeniem i wyciągnięciem wniosków
 
 

 
Spis wszystkich artykułów
 

Bezpłatny newsletter

Zapoznałem się z treścią zgody na przetwarzanie danych osobowych i oświadczam zgodnie z jej brzmieniem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *